Przygotowania jachtu na Sardynii do dziewiczego rejsu.

Przygotowania jachtu na Sardynii do dziewiczego rejsu.

Jacht od paru miesięcy jest w naszych rękach. Trwają prace aby bezpiecznie wypłynąć z Cagliari (Sardynia) i przemierzyć ponad 3000 mil morskich do kraju.
Chief One ex. Sassy to legendarna jednostka konstrukcji Amerykańskiej, która między innymi ustanowiła rekord trasy regat Bayview Mackinac Race. Więcej informacji na temat historycznych osiągnięć jednostki możecie sprawdzić w zakładce historia jachtu.

 

 

 

 

Jednak jacht ostatnich kilka lat spędził w rękach serwisantów, którzy nie troszczyli się o jednostkę tak jak to było dawniej. W dodatku serwisanci byli z kilku krajów: Hiszpanie, Gibraltarczycy, Grecy, Amerykanie, Włosi. Co ciekawsze perełki to:

  • Grecy: stworzyli, drewnianą podstawę pod autopilota… Tak drewnianą. Zdjęć brak, bo w oczy kuło. (Obecnie są dwa autopiloty na wspawanych metalowych podstawach.)
  • Włosi: zalali dużo paliwa… co wyszło dopiero po zakupie jak z kranów zamiast wody zaczął lać się diesel.
  • A na Gibraltarze jacht to weekendowy hotel do noclegów dla ówczesnych właścicieli.

To właśnie takie podejście do dbania o sprzęt sprawiło, że czekało nas sporo pracy w celu przystosowania jachtu do bezpiecznej żeglugi do Polski. W dodatku ten szybki remont przygotowawczy był tylko przedsmakiem przed kolejnym 6-ścio miesięcznym remontem jaki jest planowany po dopłynięciu do kraju.



Pierwsze prace przygotowawcze objęły:

  • serwis silnika
  • przegląd olinowania
  • skonstruowanie i wstawienie pulpitu wraz z montażem elektroniki nawigacyjnej
  • montaż gps, anten, wiatromierza.
  • wymianę kabli elektrycznych
  • wymianę rur wody pitnej i czyszczenie zbiorników
  • oświetlenie nawigacyjne na maszcie (32m n.p.m.), oraz pokładowe
  • lazy jacki bo wcześniej grota zrzucało 8 osób aby ułożyć go na bomie
  • montaż koszy na bomie na żagiel
  • oskrobanie kadłuba bo był porośnięty 5 cm warstwą morskich stworów
  • przegląd żagli
  • oraz inne drobniejsze prace.


Podczas trzech kilkudniowych rejsów sprawdzaliśmy i testowaliśmy jacht. To wszystko w celu zapewnienia bezpieczeństwa, bo już za kilka dni ruszamy do Polski. Pierwsze pływanie, jeszcze bez żagli, w celu sprawdzenie silnika, manewrowości, sprawności elektroniki nawigacyjnej.


Oraz oczywiście zmiana bandery na Polską.

Jesteśmy gotowi. Dlatego planujemy już 15.03.2017 wyruszyć w rejs do Polski.

Dodaj komentarz

https://chiefone.eu/wp-content/themes/yachtsailing